Odpowiedź na interpelację w sprawie inwigilacji polityków w okresie pełnienia funkcji premiera przez Hannę Suchocką
Odpowiadając na przekazaną przy piśmie SPS-0202-771/98 interpelację posła Grzegorza Kurczuka w sprawie inwigilacji polityków w okresie pełnienia funkcji premiera przez Hannę Suchocką, uprzejmie przedstawiam, co następuje: W dniu 15 października 1997 r. Prokuratura Wojewódzka w Warszawie w sprawie V DS 184/97 wszczęła śledztwo prowadzone osobiście przez dwóch prokuratorów, a dotyczące podejmowania czynności wykraczających poza ustawowy zakres zadań Urzędu Ochrony Państwa przez funkcjonariuszy jednej z jednostek tego urzędu. Z uwagi na przepisy art. 2 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ochronie tajemnicy państwowej i służbowej, art. 12 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Urzędzie Ochrony Państwa, art. 22 ust. 1 ustawy z dnia 8 sierpnia 1996 r. o organizacji i trybie pracy Rady Ministrów oraz o zakresie działania ministrów, a także związane z tym prowadzenie śledztwa w trybie tajnym przekazane informacje nie mogą w zasadzie dotyczyć ustaleń merytorycznych. Zmuszony więc jestem ograniczyć się do informacji o biegu tego postępowania i odpowiedzi na zarzuty pana posła. Poseł Grzegorz Kurczuk zarzuca, że sprawa ujawniona już dość dawno nie może doczekać się rzetelnego wyjaśnienia. Rzetelne wyjaśnienie tej bardzo skomplikowanej i trudnej sprawy wymaga przeprowadzenia bardzo wnikliwego i pracochłonnego śledztwa. Dotychczas trwa ono 9 miesięcy, co w porównaniu z innymi podobnie skomplikowanymi śledztwami, nie daje podstawy do zarzutu, że jest ono celowo przewlekane. Szeroki zakres wykonywanych czynności i stopień ich trudności uzasadnia ocenę, że śledztwo jest prowadzone na tyle szybko, na ile pozwala charakter tej trudnej sprawy. Nie mogę zgodzić się ze stanowiskiem pana posła, który jeszcze przed zakończeniem tego postępowania upatruje w osobie pani minister Hanny Suchockiej współwinnej inwigilacji polityków, a jednocześnie żąda, by ˝poczynione zostały przez panią minister˝ stosowne wyjaśnienia. Stwierdza przy tym, iż ˝Pod adresem p. Suchockiej sformułowany został zarzut, że inwigilacja odbywała się za jej wiedzą i akceptacją jako premiera˝. Ten kontekst może sugerować, że taki zarzut postawiła w tej sprawie prowadząca śledztwo prokuratura, co nie jest zgodne z prawdą. Jednocześnie zapewniam pana posła, że osobisty nadzór nad śledztwem w tej sprawie sprawuje prokurator krajowy, a pani Hanna Suchocka wyłączyła się od czynności merytorycznych w tej sprawie. Pan poseł zarzuca, że wokół odpowiedzialności pani Hanny Suchockiej i jej roli w inwigilacji polityków opozycyjnych panuje po stronie rządowej wyraźna zmowa milczenia. Zarzut ten jest oczywiście bezpodstawny. To nie zmowa milczenia, lecz prawidłowa reakcja, nie uprzedzająca procesowych ustaleń prowadzących sprawę prokuratorów, czy ewentualnie niezawisłego sądu. Za niedopuszczalne uważam dwutorowe działania. Skoro prowadzenie sprawy powierzono uprawnionemu organowi władzy wykonawczej, nie można dążyć do jednoczesnego ˝śledztwa˝ parlamentarnego w tej sprawie. Sam pan poseł przyznaje, że ˝wcześniej czy później cała prawda wyjdzie na światło dzienne˝. Wierzę, że tę ˝całą prawdę˝ ustali śledztwo prowadzone przez Prokuraturę Wojewódzką w Warszawie. Pragnę jednocześnie wyjaśnić, że jednym z istotnych powodów długotrwałości tego śledztwa jest konieczność uzyskiwania zgody na zwolnienie świadków z obowiązku zachowania tajemnicy państwowej oraz uzyskiwania dokumentów posiadających klauzulę tajności. O zakresie tego śledztwa świadczy fakt, że do dnia dzisiejszego zgromadzono materiał dowodowy liczący 3456 stron, z których 378 to zeznania 58 świadków uzyskane w 75 przesłuchaniach (niektóre osoby były przesłuchiwane dwukrotnie). Z osób, których przesłuchanie interesowało pana posła, przesłuchano dotychczas w charakterze świadków: Lecha Kaczyńskiego, Adama Glapińskiego i Jarosława Kaczyńskiego. W najbliższych dniach przewiduje się dalsze przesłuchania w miarę uzyskiwania zgody uprawnionych organów na zwolnienie ich od zachowania tajemnicy państwowej i potrzeb wynikających z już przeprowadzonych dowodów. O dotychczasowych ustaleniach tego postępowania nie mogę poinformować pana posła z powodów wskazanych na wstępie. Sekretarz stanu Zbigniew Derdziuk Warszawa, dnia 14 lipca 1998 r.
- Interpelacja w sprawie utraty praw nabytych przez emerytowanych funkcjonariuszy zatrudnionych w zakładowych zawodowych strażach pożarnych w wyniku nowelizacji ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym służb mundurowych
- Interpelacja w sprawie zapowiedzi zastosowania przez Unię Europejską klauzul ochronnych w obszarze wymiaru sprawiedliwości
- Odpowiedź na interpelację w sprawie monitoringowego badania bydła w zakresie BSE, gruźlicy, białaczki i brucelozy, a także monitoringowych badań innych gatunków zwierząt oraz badań żywności pochodzenia zwierzęcego
- Interpelacja w sprawie Europejskiej Sieci Ekologicznej Natura 2000
- Interpelacja w sprawie przyszłości funkcjonowania Służby Celnej