Odpowiedź na interpelację w sprawie zagrożenia funkcjonowania polskich portali internetowych
Szanowny Panie Marszałku! W odpowiedzi na interpelację pana posła Seweryna Kaczmarka w sprawie zagrożeń funkcjonowania polskich portali internetowych, przedstawiam poniższe wyjaśnienia przygotowane w oparciu o informacje uzyskane z Ministerstwa Finansów. Rynek nowoczesnych technologii, na którym funkcjonują podmioty oferujące jako produkt portal internetowy, jest rynkiem wschodzącym - na którym panuje silna rywalizacja - i podlegającym przez to niezwykle dynamicznemu rozwojowi. Konkurencyjna struktura determinuje zmienność rynku zarówno z punktu widzenia liczby funkcjonujących na nim podmiotów, jak i dostępnych na nim produktów. Konieczność ponoszenia wysokich nakładów na organizację i promocję spowodowała, iż w roku 2000 żaden z polskich portali nie osiągnął zysku. Wręcz przeciwnie - straty niektórych polskich portali wielokrotnie przewyższają ich przychody. Przychody ze sprzedaży oraz strata netto polskich portali Firma Przychody w mln zł Strata netto w mln zł Arena 0,74 15,95 Hoga.pl 0,55 1,68 Interia.pl 8,04 9,55 Poland.com 1,46 17,30 Źródło: PG, 1 marca 2001 W wielu przypadkach straty są ogromne, ale wpisane w strategię rozwoju danego portalu. Nowo powstające firmy przede wszystkim inwestują, a zarabiać zamierzają dopiero za kilka lat. Niskie przychody i wysokie koszty są charakterystyczne dla rynku portali internetowych także w innych krajach. Działalność na rynku portali internetowych jest obarczona wysokim ryzykiem, ale firmy, które potrafią egzystować i rozwijać się w tak konkurencyjnym środowisku, są doceniane przez inwestorów. Świadczy o tym wycena rynkowa firm z branży technologii informatycznych notowanych na GPW. Wartość rynkowa tych podmiotów jest większa nawet 4-krotnie od wartości księgowej, podczas gdy dla wszystkich podmiotów notowanych na giełdzie wartość rynkowa stanowi ok. 1,6-krotność wartości księgowej (obliczenia na dzień 16 stycznia 2001 r.). Dane te świadczą o efektywnym funkcjonowaniu rynku kapitałowego. Skłonność do ponoszenia większego ryzyka oraz efektywność przejawiająca się w zdolności zorganizowania konkurencyjnego podmiotu inwestorzy wynagradzają w postaci znacznie większej premii finansowej. Na GPW w Warszawie notowany jest jeden portal - Interia, którego właścicielami są ComArch oraz RMF FM. Do wejścia na giełdę przygotowuje się Arena.pl oraz Hoga.pl (są to mniejsze portale internetowe). Wirtualna Polska oraz Onet planują wejść na rynek papierów wartościowych pod koniec bieżącego roku lub na początku 2002 r. (chcą przeczekać okres dekoniunktury: po udanym debiucie portalu Interia cena jego akcji spadła z 23 zł do 14,15 zł). Zgodnie z opinią analityków na niski poziom cen wpływ miała dekoniunktura na rynku amerykańskim NASDAQ. Warto przy tym wspomnieć, że zaobserwowano tam ostatnio najbardziej spektakularny spadek inwestycji funduszy venture capital w firmy działające w branży B2C, zwłaszcza właśnie portale internetowe. Drugą przyczyną było prawdopodobnie spowolnienie tempa wzrostu polskiej gospodarki (a tym samym obawy inwestorów krajów i zagranicznych przed inwestowaniem w polski rynek internetowy). Potwierdzeniem niezbyt korzystniej sytuacji na rynku teleinformatycznym jest odstąpienie od zakupu przez firmę Elektrim portalu Poland.com (należącego do MCI SA). Obecnie trwa renegocjacja umowy z firmą MCI, mająca na celu obniżenie ustalonej wcześniej ceny nabycia (55% portalu wyceniono we wrześniu ubiegłego roku na 16 mln dolarów). Aktualnie następuje odejście od tradycyjnego modelu biznesowego portali, w którym czerpią one zyski z reklam, na rzecz świadczenia usług ISP (Internet Service Provider) oraz handlu elektronicznego. W związku z tym, aby polskie portale przetrwały na rynku, muszą być spełnione następujące warunki: 1. Utworzenie rozwiązań prawnych umożliwiających prowadzenie działalności gospodarczej w Internecie. 2. Upowszechnienie dostępu do Internetu i powiększenie bazy aktywnych polskich internautów.*) 3. Podjęcie działań na rzecz rozpropagowania idei społeczeństwa informacyjnego w Polsce (np. w ramach przygotowywanej przez rząd strategii ˝ePolska˝).**) Ad 1. Rola rządu nie powinna polegać na bezpośredniej ingerencji i tym samym zakłóceniu mechanizmów rynkowych. Powinna polegać jedynie na tworzeniu warunków dla prawidłowego, sprawnego funkcjonowania mechanizmu rynkowego. Zadaniem rządu jest więc stanowienie ram instytucjonalnych funkcjonowania podmiotów za pomocą odpowiednich regulacji prawa i ukierunkowanych programów zwiększających zdolność konkurencyjną gospodarki. W tym celu powołany został przez prezesa Rady Ministrów - z inicjatywy ministra gospodarki - międzyresortowy zespół ds. handlu metodami elektronicznymi, którego zadaniem było przeanalizowanie obowiązującego stanu prawnego pod kątem możliwości wykorzystania istniejących regulacji prawnych w transakcjach zawieranych metodami elektronicznymi, wskazanie istniejących luk oraz kierunków niezbędnych prac legislacyjnych w tym obszarze. Zespół zakończył prace 30 czerwca bieżącego roku, przedstawiając sprawozdanie wraz z ˝Programem prac legislacyjnych rządu w zakresie handlu metodami elektronicznymi na lata 2000-2002˝. Dokument ten - przyjęty przez Radę Ministrów na posiedzeniu w dniu 11 lipca 2000 r. - stał się programem rządowym. W programie ujęto wszystkie zadania legislacyjne mające podstawowe znaczenie dla rozwoju gospodarki prowadzonej metodami elektronicznymi; określono również odpowiedzialne za ich realizację resorty, a także wskazano terminy ich wykonania. W celu zdynamizowania działań legislacyjnych ujętych w programie, zapewnienia ich właściwego kierunku i tempa prezes Rady Ministrów zarządzeniem nr 89 z dnia 30 listopada 2000 r. powołał międzyresortowy zespół do spraw gospodarki elektronicznej. W jego skład wchodzą zarówno przedstawiciele organów administracji, odpowiedzialnych za przygotowanie określonych regulacji prawnych, jak i przedstawiciele świata nauki i biznesu. Zespół ten, poza koordynowaniem prac legislacyjnych, będzie opiniował założenia regulacji prawnych dotyczących gospodarki elektronicznej, przygotowywane przez właściwych ministrów, a także przedstawiał wnioski odnośnie do ewentualnego poszerzenia zatwierdzonego przez Radę Ministrów ˝Programu prac legislacyjnych w zakresie handlu metodami elektronicznymi na lata 2000-2002˝ o nowe zadania. Do najpilniejszych zadań legislacyjnych należą kwestie cywilnoprawne związane z transakcjami zawieranymi elektronicznie. W celu zapewnienia bezpieczeństwa i pewności obrotu elektronicznego, a także dla upowszechnienia umów zawieranych przy pomocy elektronicznych nośników informacji, niezbędne jest uchwalenie ustawy o podpisie elektronicznym wraz z przepisami wykonawczymi. Podjęte w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji prace legislacyjne w tym zakresie zostały już zakończone. Projekt ustawy o podpisie elektronicznym, przyjęty na posiedzeniu Rady Ministrów w dniu 6 lutego bieżącego roku, został już przekazany do parlamentu. Działania zmierzające do rozwoju gospodarki elektronicznej polegają również na stwarzaniu w nowych i w nowelizowanych aktach prawnych możliwości stosowania instrumentów elektronicznych. Dotyczy to takich aktów jak np.: ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe (DzU nr 140, poz. 939, z późn.zm.), ustawa z dnia 28 lipca 1990 r. o działalności ubezpieczeniowej (DzU nr 59, poz. 344, z późn.zm.), ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. Prawo o publicznym obrocie papierami wartościowymi (DzU nr 118, poz. 754, z późn. zm.), ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (DzU nr 137, poz. 926, z późn. zm.). Ponadto w ostatnich miesiącach w Ministerstwie Finansów przygotowano projekt ustawy o elektronicznych instrumentach płatniczych. Koncentrując się na tak szeroko zakrojonych działaniach ustawodawczych, rząd ma świadomość, że zbudowane w te sposób ramy prawne służące rozwojowi gospodarki elektronicznej będą miały podstawowe znaczenie dla tempa wzrostu całej polskiej gospodarki. Rząd RP za pomocą podległych mu resortów wspiera nowoczesne technologie - w tym rynek usług internetowych - i zamierza to robić w przyszłości. Odbywa się to zarówno na poziomie wyżej omówionych działań organizacyjno-prawnych, ale także przy pomocy konkretnych programów ukierunkowanych na usprawnienie funkcjonowania wybranych rynków. W dniu 6 grudnia 1999 r. Rada Ministrów przyjęła program ˝Założenia polityki innowacyjnej państwa do 2002 r.˝ Dokument ten zawiera w sobie wiele elementów i propozycji mających na celu zwiększenie innowacyjności polskiej gospodarki, w tym sektora nowych technologii, który ma szczególne znaczenie dla rozwoju konkurencyjności innych branż. Eksperci z Komitetu Badań Naukowych zgodnie stwierdzają, iż najważniejsze impulsy innowacyjne są generowane przez rynek i funkcjonujące na nim przedsiębiorstwa. Zadaniem rządu jest zatem wykorzystywanie instrumentów ekonomiczno-finansowych oraz prawno-organizacyjnych, stymulujących sferę badań naukowych oraz prace nad projektami, na które jest zgłaszane zapotrzebowanie przez rynek (np. portale internetowe) oraz działalność techniczną. Ad 2. Byt polskich portali internetowych uzależniony jest od rozwoju Internetu w Polsce, czyli pośrednio od wzrostu liczby użytkowników sieci. Przyjęta na Konferencji Ministerialnej OECD w Ottawie w październiku 1998 r. deklaracja zobowiązuje rządy państw członkowskich do poszerzenia dostępu do infrastruktury informatycznej. Stwierdzono w niej, że koszty przyłączenia i koszty użytkowania Internetu mogą stanowić dla wielu przedsiębiorstw poważną przeszkodę finansową. Niezbędne jest zatem zapewnienie większej dostępności infrastruktury telekomunikacyjnej poprzez wprowadzenie zasad efektywnej konkurencji na rynku telekomunikacyjnym, co w dłuższej perspektywie powinno przynieść obniżkę kosztów dostępu i użytkowania sieci. W Polsce podjęto już działania w tym zakresie, których wynikiem jest m.in. istotna zmiana zasad organizacji i funkcjonowania rynku telekomunikacyjnego. Zgodnie z obowiązującą od 1 stycznia 2001 r. ustawą z dnia 21 lipca 2000 r. Prawo telekomunikacyjne (DzU nr 73, poz. 852) działalność gospodarcza w ramach dostarczania dostępu do Internetu podlega uproszczonym warunkom udzielania zezwoleń (dla działalności operatorów budujących sieci, w tym transmisji danych) oraz zgłoszeń (dla podmiotów świadczących usługi telekomunikacyjne, wykorzystujących do tego celu sieci innych operatorów, w tym dostawców usług internetowych). Regulacja ta powinna przyspieszyć rozwój rynku telekomunikacyjnego, stwarzając infrastrukturę dla ekspansji handlu elektronicznego i budowy społeczeństwa informacyjnego. Należy oczekiwać, że rozwój tego rynku zaowocuje również zmniejszeniem kosztów przyłączenia użytkownika do elektronicznych sieci informatycznych, co uczyni je bardziej dostępnymi przede wszystkim dla drobnych przedsiębiorców. Wysokie koszty dostępu do sieci stanowią bowiem poważną barierę w popularyzacji korzystania z narzędzi e-commerce m.in. wśród małych i średnich przedsiębiorstw. Obecnie Polska plasuje się na jednym z pierwszych miejsc na świecie pod względem wysokości kosztów korzystania z Internetu. Kolejny istotny problem dotyczy jakości połączeń z Internetem i konieczności wprowadzenia nowych technologii. Połączenia z wykorzystaniem modemów i analogowej linii telefonicznej charakteryzują się niską szybkością transmisji, co jest pewnego rodzaju barierą uniemożliwiającą użytkownikom korzystanie z aplikacji stosowanych w handlu elektronicznym. Rozwiązaniem, które spowodowałoby zarówno obniżenie cen, jak i zlikwidowałoby niedogodności związane z niską prędkością transmisji, wydaje się zastosowanie technologii xDSL - Digital Subscription Line (szybkie przesyłanie danych kablami miedzianymi). W chwili obecnej Telekomunikacja Polska SA ma w swojej ofercie oparte na xDSL rozwiązanie nazywane SDI (szybki dostęp do Internetu), jednak nie jest ono dostępne na terenie całego kraju. Czynnikiem wspierającym rozwój handlu elektronicznego byłoby więc objęcie wspomnianą usługą dużego obszaru kraju, w tym także rejonów słabo zurbanizowanych, zwłaszcza że opłata za korzystanie z tej formy dostępu do sieci jest ustalana ryczałtowo. Najnowsze rozwiązanie dostępowe, takie jak sieć cyfrowa z integracją usług, tzw. ISDN (Integrated Services Digital Network), za pomocą której można uzyskać dostęp do Internetu, łączność telefoniczną czy wideokonferencyjną jest jeszcze - ze względu na koszty - słabo wykorzystywana. Duże znaczenie ma również kwestia połączeń i rozliczeń między dostawcami usług internetowych a operatorami telekomunikacyjnymi. W Ministerstwie Łączności trwają prace związane z przygotowaniem regulacji prawnych w tym zakresie, stanowiących akty wykonawcze do nowego Prawa telekomunikacyjnego. Regulacje te w swoich założeniach mają być dostosowane do konkurencyjnego rynku. Opracowano również plan rozwoju telekomunikacji na wsi, w ramach którego tworzone są między innymi telecentra mające zapewnić dostęp do Internetu dla mieszkańców wsi. Ad 3. Rozwój Internetu w Polsce jest uzależniony jednak nie tylko od odpowiednich uregulowań prawnych, zmniejszenia cen usługi i dostępu do Internetu, zmniejszenia cen komputerów czy wzrostu bezpieczeństwa transakcji w handlu elektronicznym, ale także od edukacji społeczeństwa. Stymulacja rozwoju społeczeństwa informacyjnego, poprzez m.in. jego edukację, przewidziana została w przygotowanym przez Ministerstwo Łączności, w oparciu o przyjęty przez Komisję Europejską program e-Europe, dokumencie ˝e-Polska - społeczeństwo informacyjne dla wszystkich˝, który w lutym bieżącego roku skierowany został do uzgodnień międzyresortowych. Warto jednocześnie zwrócić uwagę, że pomimo braku możliwości bezpośredniego wpływania przez rząd RP na kształtowanie się cen, może on przeznaczać środki na programy sprzyjające rozwojowi określonej gałęzi gospodarki. Pierwsze działania tego rodzaju zostały już podjęte, m.in. poprzez uruchomienie programu Interkl@sa i zaplanowanie w ustawie budżetowej na rok 2001 środków na program rozwoju pracowni internetowych w szkołach - blisko 103 mln zł (Rezerwy celowe, poz. 50) oraz na dokształcanie m.in. nauczycieli informatyków w szkołach wiejskich (Rezerwy celowe, poz. 22). Ponadto istnieje możliwość przyspieszenia rozwoju gospodarki elektronicznej w Polsce poprzez szersze wykorzystanie portali przez instytucje państwowe i samorządy. Przedstawione powyżej wyjaśnienia, stanowiące odpowiedź na pytania postawione w interpelacji wyraźnie wskazują podjęte już przez rząd oraz planowane wielokierunkowe działania na rzecz zapewnienia rozwoju gospodarki elektronicznej. Należy jednak wyraźnie wskazać, że rolą rządu - jak już wcześniej wspomniano - nie jest bezpośrednia ingerencja w funkcjonowanie poszczególnych przedsiębiorstw, a jedynie budowa sprzyjających i jednakowych warunków działania dla wszystkich firm, które chcą zaistnieć i działać na rynku. Bezpośrednia ingerencja w mechanizm rynkowy, który ze swej natury prowadzi do selekcji i wyodrębnienia najlepszych przedsiębiorstw oferujących wyspecjalizowany produkt, nie jest wskazana. Odnosząc się bezpośrednio do poruszonej w interpelacji sytuacji polskich portali internetowych, uprzejmie informuję, że zwiększenie efektywności i opłacalności działania portali wymaga aktywnych działań ze strony samych zainteresowanych i poszukiwania nowych rozwiązań organizacyjnych, w tym fuzji. Należy podkreślić, że polski rynek nowych technologii zależeć będzie w przyszłości od tego, czy krajowe firmy będą w stanie równorzędnie konkurować z firmami zagranicznymi, co jest szczególnie istotne na rynku internetowym, znoszącym- ze względu na swój otwarty charakter - wszelkie granice. Z wyrazami szacunku Podsekretarz stanu Wojciech Jan Katner Warszawa, dnia 7 marca 2001 r. *) W styczniu dostęp do Internetu deklarowało prawie 20% ankietowanych przez TNS OBOP w badaniu interbus. Wynika z tego, że jest to grono 7,2 mln Polaków powyżej 15 roku życia. Na miano internautów, a więc osób, które przynajmniej raz w miesiącu korzystają z Internetu, zasługuje 13,3% badanych. Niespełna 5% ankietowanych, którzy nie mają obecnie dostępu do sieci, deklaruje, że planuje go uzyskać w ciągu najbliższych sześciu miesięcy. Świadczy to o tym, iż przy tak wysokich kosztach połączeń, jakie występują obecnie, nie można liczyć na poprawę sytuacji na rynku gospodarki elektronicznej. **) W dalszym ciągu spora część społeczeństwa nie ma kart kredytowych, a blisko połowa Polaków nie posiada nawet osobistego konta bankowego - elementy te stanowią warunek koniczny rozwoju gospodarki internetowej; dodatkową barierą jest opór i obawa przed korzystaniem z Internetu (np. w zakresie płatności internetowych).
- Interpelacja w sprawie odebrania emerytom i rencistom pożarnictwa prawa do równoważnika pieniężnego za remont lokalu mieszkalnego
- Interpelacja w sprawie regulacji prawnej dotyczącej przypadków nieprzepisowego parkowania samochodów
- Interpelacja w sprawie podatku liniowego
- Interpelacja w sprawie niewpisania na listę leków refundowanych avastinu dla osób chorych na raka jelita grubego
- Interpelacja w sprawie inwestycji melioracyjnych i naprawy urządzeń wodnych w woj. lubuskim